Jest ciepło

Pogoda piękna, a tu dydaktyka. Trzeba też w laboratorium zrobić jakotaki porządek.  Z przerażeniem stwierdziłem, że jedyne wolne miejsce znajduje się na lodówce. Oczywiście nie liczę komór laminarnych..to już by była przesada:)

Dyskusja

Dyskusja na temat GMO umilkła niemal zupełnie. Tylko czekac jak temat ustawy wróci. I znowu te bzdurne i populistyczne argumenty rodem z taniego filmu scince-fiction. Co ciekawe, wypowiadane przez tzw. autorytety. Cała ta mieszanka ponownie trafi na dobry grunt. Nie mogę się doczekać.

Zmiana tematyki

Do tej pory nie miałem zbyt wiele czasu na pisanie czegokolwiek, nie mówiąc juz o krótkich opowiadaniach, których konstruowanie wymaga chwili zastanowienia. Wydaje mi się, że łatwiej będzie mi publikować coś co i tak siedzi w głowie każdego homo sapiens i objawia się od czasu do czasu w postaci komentarzy. Co mam na myśli? Przemyślenia [...]

Rekonstrukcja

Bolało jak cholera. Noga wisiała dosłownia na fragmencie skóry. Stopa, prawie cała łydka, kości – wszystko roztrzaskane. Krew lała się w zastraszającym tempie wsiąkając w obcą, wilgotną ziemię. Miał ochotę wyć z bólu, ale nie mógł. Przynajmniej nie w sytuacji kiedy jego krzyk mógł skończyć się zwabieniem oddziału wroga, który przechodził w odległości zaledwie kilkudziesięciu [...]

Fabryka kieszonkowa

- Mówiłeś, że mi coś pokażesz – powiedziała lekko przechylając się na krawędzi stołu, na którym właśnie siedziała. – Poczekaj, niech dopiję – zeskoczył na podłogę i jednym łykiem wypił resztę kawy. – Chcesz się udławić? – spytała wiedząc, że pytanie zostanie bez odpowiedzi. – Pokażę ci nad czym pracujemy, ale pod jednym warunkiem. Musisz [...]

Stworzenie na zamówienie

- Żeby miał zęby jak kot, oczy jak wiewiórka, a nosek jak chomik. – Zapisałem. – A długość życia? W ankiecie jest również pytanie o długość życia. – Co mamy do wyboru? – Minimalnie miesiąc, maksymalnie dwiadzieścia lat. – Ja chce dwadzieścia. – Nie możemy wybrać dwadzieścia. Wiesz jaki to kawał czasu? Jak ci się [...]

 

Co to jest?

To jest blog redaktora naczelnego e-biotechnologii, któremu natłok myśli podniósł ciśnienie śródczaszkowe i kazał pisać różne bzdury, za które ten nie ponosi odpowiedzialności, bo tak twierdzi. Co za tupet!

Szukaj